Radcowie pomogli pokrzywdzonym

Bezprawne zajęcie emerytury, skomplikowane sprawy spadkowe, trudne rozwody, przemoc domowa – z takimi problemami zetknęli się radcowie prawni Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie podczas akcji „Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem”.

Radcowie prawni pełnili dyżur w Ogólnopolskim Pogotowiu dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, mieszczącym się przy ul. Korotyńskiego 13 w Warszawie. – Taka akcja jest bardzo pomocna i wskazana. Często przychodzący do nas po poradę ludzie, szczególnie starsi, nie znają przepisów i nie wiedzą, jak się obronić. Błądzą po urzędach, a ich pracownicy odsyłają ich z jednego miejsca do drugiego – opowiada mecenas Władysław Karasiński.

Szczególnie poruszyła go sprawa sędziwego emeryta, który szukał porady w związku z trudną sytuacją finansową spowodowaną zajęciem części wypłacanego świadczenia. – Urząd pocztowy wystąpił o egzekucję zaległości z tytułu niepłaconego abonamentu. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaczął mu pobierać zaległe pieniądze z emerytury. Tyle że ten pan ma już skończone 75 lat i w związku z tym to działanie bezprawne. Wytłumaczyłem mu więc sprawę i zaleciłem wysłanie skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich, który na pewno wyjaśni całą kwestię – tłumaczy mecenas Karasiński. Dodaje, że w sumie udzielił kilku porad w ramach akcji, w tym jednej w sprawie spornego majątku. Osoby, które o poradę się zwróciły, czuły się poszkodowane wskutek działań krewnych. – To była sprawa spadkowa, skomplikowana historia rodzinna, w której wokół podziału majątku narosło mnóstwo problemów i waśni. Ale udało mi się wyjaśnić im, w jaki sposób mogą udowodnić swoje roszczenie. Byli zadowoleni – podsumowuje mecenas.

Radca Michał Rajski z kolei zauważa, że zgłaszające się podczas „Tygodnia Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem” osoby czasem tak naprawdę chcą po prostu z kimś porozmawiać o swoim problemie. – Ci ludzie często potrzebują pomocy psychologicznej, a nie tylko prawnika. Tak było w przypadku pani, która zgłosiła się podczas mojego dyżuru. Czuła się pokrzywdzona przez męża i chciała się dowiedzieć, jak przeprowadza się rozwód. Rozmawialiśmy o tym, co stanowi dowód w takiej sprawie. Wyjaśniałem jej też kwestie związane z podziałem małżeńskiego majątku i opieką nad dziećmi – relacjonuje mecenas Rajski.

Pierwszego dnia akcji Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie reprezentowali również radcowie Violetta Micorek i Przemysław Ligęzowski. Oboje od dawna udzielają porad w Centrum Pomocy Prawnej. Pani Violetta Micorek została w tym roku zgłoszona jako laureat Izby warszawskiej do honorowego tytułu „Kryształowe Serce Radcy Prawnego”, który może otrzymać radca prawny lub aplikant radcowski, wyróżniający się bezinteresowną pomocą prawną na rzecz osób fizycznych, organizacji społecznych i instytucji realizujących cele publiczne.

– Podczas dyżuru udzieliłam pomocy dwóm osobom – opowiadała mecenas Micorek. – Pierwsza z poszkodowanych zgłosiła już zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, postępowanie przygotowawcze trwało kilka lat, ale zostało umorzone, w tej sprawie pokrzywdzona odwoływała się nawet do Prokuratury Generalnej. Tej osobie udzieliłam pomocy w sprawie wznowienia postępowania – to jest przygotowania pisma i wskazania w piśmie niezbędnych informacji. Druga sprawa dotyczyła znęcania – przemocy domowej. Sprawy osób pokrzywdzonych przestępstwem wymagają dłuższego spotkania z prawnikiem, ponieważ często dotyczą spraw rodzinnych i osobistych – dlatego pokrzywdzonym powinien być zapewniony odpowiedni komfort rozmowy. Pod tym względem mamy bardzo dobre warunki w lokalu Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie przy pl. Konstytucji 5 – dodała.

– Do mnie też zgłosiła się osoba, która doświadczyła przemocy – mówił mecenas Ligęzowski. – Był też poszkodowany, który zwrócił się o pomoc w sprawie cywilnej. Pomimo różnorodności problemów, zawsze staram się jednak udzielić wyczerpującej porady w czasie jednego spotkania. Uważam, że system pomocy pro bono jest dobrze zorganizowany i promowany w mediach. Problem jest w tym, że nasze społeczeństwo jest jeszcze niewystarczająco wyedukowane w tej sferze, ludzie obawiają się rozmowy z prawnikiem. Problemem jest też kwestia finansowania pełnomocnika, który poprowadziłby sprawę do końca. Dotyczy to przede wszystkim osób o bardzo niskich odchodach, którym nie zawsze jednak przysługuje pełnomocnik z urzędu. Prawodawca powinien to zmienić – podkreślił.

„Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem” to akcja prowadzona już od 15 lat. Do 2010 r. porady udzielane były w sądach, w ostatnich latach spotkania odbywają się w specjalnych ośrodkach, w których ludzie szukający pomocy mogą się spotkać nie tylko z adwokatami, radcami prawnymi, aplikantami, ale także prokuratorami, funkcjonariuszami policji, kuratorami sądowymi, komornikami i psychologami. Często zgłaszają się osoby, które nie wiedzą, w jaki sposób dochodzić swych spraw, ale też takie, które boją się mówić o tym, czego doświadczyły. Mogą uzyskać poradę anonimowo, a odpowiedzi na ich pytania nie są ewidencjonowane.

W tegorocznej akcji wzięło udział prawie dwudziestu radców prawnych z Izby warszawskiej: Karolina Bartos, Joanna Brylak, Aneta Ciechowicz-Jaworska, Katarzyna Jakubowska, Władysław Karasiński, Iwona Kusio-Szalak, Przemysław Ligęzowski, Mariola Łukasiewicz, Violetta Micorek, Piotr Mrozek, Anna Popowska, Monika Prajsnar, Katarzyna Prędota, Michał Rajski, Damian Karol Soliński, Marek Tulipan, Dariusz Wociór. Wszystkim dziękujemy za zaangażowanie.

Udostępnij na: