Media społecznościowe w praktyce prawnika, czyli po co prawnikowi profil na LinkedIn? – cz. X

LinkedIn po zmianach – Ty także zastanawiasz się, które konto warto mieć?

W ostatnich latach, użytkownikom LinkedIn bardzo przyjemnie budowało się sieć międzynarodowych kontaktów biznesowych oraz korzystało z możliwości budowania wizerunku, komunikacji z rynkiem i klientami. Choć obserwowaliśmy wiele drobnych niespójności czy diagnozowaliśmy możliwe poprawki, które ułatwiłyby nam korzystanie z LinkedIn, to do września 2016 roku czuliśmy, że jakkolwiek liczymy się tam jako użytkownicy. Wprowadzano kolejne drobne udogodnienia… 

Zmiana przyzwyczajeń jest tym trudniejsza, im bardziej się z nimi utożsamiamy

Zmiana strategii biznesowej LinkedIn i zabranie do odpłatnych wersji kont większości udogodnień, które dotąd dostępne były w koncie podstawowym odbiła się silnym głosem krytyki użytkowników. Wieloletni użytkownicy konta Basic oraz Premium, przyzwyczajeni do określonych funkcjonalności – a więc i pewnego sposobu korzystania z tej platformy – poczuli się oszukani. Lata budowania sieci biznesowej oraz swojej zawodowej tożsamości w tym medium pochłonęły sporo czasu, energii, zbudowały nawyki i zaangażowały emocjonalnie. Pewną pułapką mediów społecznościowych, z której trzeba sobie zdawać sprawę jest właśnie niekoniecznie zdrowe „uzależnienie” od tych emocji i rosnącego zainteresowania nami innych użytkowników. Miło się patrzy jak statystki rosną, no i przecież o to nam właśnie chodzi. Działamy tutaj właśnie po to, aby komunikować się, angażujemy się w dyskusje lub wciągamy innych w dyskusje inicjowane przez nas. Wszystkie te parametry powinny rosnąć, ale zachowajmy zdrowy dystans do tego co dzieje się w mediach społecznościowych. Biznes prawniczy i markę budujemy w realnym świecie, z klientami spotykamy się „na żywo”, polecenia mamy od prawdziwych ludzi. Sieć najlepiej, aby była odbiciem naszej realnej rzeczywistości, a nie tworzyła naszą rzeczywistość. W sieci zbyt wiele jeszcze NIE ZALEŻY od nas i na zbyt wiele warunków musimy się zgadzać, jeśli chcemy tam działać. W sieci niech rynek i klienci nas weryfikują, obserwują, a nawet komunikują się z nami. Wtedy, takie jak podkreślone powyżej celowo słowa: zmiany większości udogodnień, przyzwyczajenia odczujemy tylko jako dyskomfort, ale nie będziemy się z nimi identyfikować, ponieważ nie oddaliśmy sterów kreowania nas i zarządzania nami samymi komuś z zewnątrz.

Konto LinkedIn Basic, Premium czy Executive?
Odpowiadając wprost: dla większości prawników sprawdzi się korzystanie z podstawowej, nieodpłatnej wersji konta Basic. Ciągle, pomimo niekorzystnych zmian z punktu widzenia użyteczności pozwala ono na wystarczająco wiele. Konto Premium w obecnym stosunku ceny do możliwości ma najmniejszy sens dla użytkownika. Sales Navigator jest opcją dla osób aktywnych sprzedażowo, potrafiących przełożyć cenę 73.79 EUR miesięcznie na realną sprzedaż, która zapewni zwrot z tej inwestycji. Powiedzmy sobie szczerze, większość prawników prowadzących jednocześnie sprawy klientów raczej nie będzie miała na to czasu tym bardziej, że korzystanie z Sales Navigatora polega na działaniu na dwóch równoległych kontach.
Poniżej zostanie przedstawione zestawienie kont w ujęciu: co zabrano, gdzie przeniesiono, co pozostało i jak z tego korzystać. W tym miejscu zaznaczmy jednak, że LI może wprowadzać bieżące zmiany, w wyniku których część z tego co opisane może zostać usunięte, zmienione lub przywrócone.

Konto Basic

  • Zaawansowane wyszukiwanie po szczegółowych kryteriach – filtry zawężające wyszukiwanie zabrane do Sales Navigator, pozostało wyszukiwanie po słowie kluczowym. Można dostosować lokalizację jednak bez użycia kodu pocztowego, co jest minusem obecnej wersji wyszukiwania danych. Można też dostosować obecne lub byłe stanowisko, ale nie jako kluczowe kryterium wyszukiwarki.
  • Zapisywanie wyszukiwań zaawansowanych – w wersji Basic pozostawiono możliwość zapisania do 3 wyszukiwań oraz otrzymywanie powiadomień w postaci cyklicznego raportu.
  • Kto wyświetlał nasz profil powiadomienie do 5 ostatnich wyświetlających.
  • Tagowanie – usunięto tę opcję, jak i wcześniej nadane tagi, teraz dostępne są dla subskrybentów kont Recruiter Lite i Sales Navigator.
  • Notatki – bezpowrotnie usunięte informacje, które dodaliśmy o danej osobie w kontaktach, np. skąd się znamy.
  • Data dodania kontaktu – usunięta.
  • URL publiczny – przeniesiony do sekcji Ustawienia Prywatność → Edytuj swój profil publiczny.
  • Rekomendacje – przesunięte w mniej widoczne miejsce profilu i pozbawione kontekstu, zostały zunifikowane do całego profilu (wcześniej przypisane do konkretnego stanowiska pracy).
  • Prośba o przedstawienie osobie, której nie znamy – usunięto tę opcję. Zastępczą ścieżką może być wejście na profil nieznanej osoby, której chcemy być przedstawieni i udostępnienie jej profilu osobie z naszych kontaktów, która jest z nią połączona, a następnie poproszenie o przedstawienie.
  • Umiejętności – działają jak dotąd, jednak wyświetlają się tylko trzy z nich (można zmienić kolejność).
  • Osoby, które możesz znać – sekcja podpowiedzi, z której kliknięcie w wysłanie zaproszenia z wersji desktop lub mobile automatycznie wyśle wiadomość LI bez pytania o indywidualną treść. Jeśli preferujemy wysyłanie zindywidualizowanych zaproszeń, wówczas powinniśmy wysyłać je z indywidualnych profili, gdzie klikając w opcję zaproszenia zostaniemy zapytani czy chcemy dodać własną treść.
  • LinkedIn Learning – dostępna biblioteka szkoleń (Lynda.com).
  • Aktualizacje – zabrane są statystyki o udostępnieniach, widoczne polubienia i komentarze.
  • Edycja aktualizacji własnej – na tą chwilę możliwa tylko w wersji mobile.
  • Artykuły długoformatowe – dostępne jedynie w wybranych wersjach językowych np. w ENG i GER; w polskiej wersji językowej tej opcji nie ma.
  • Potwierdzenia przeczytania i wskaźniki wpisywaniamożna wybierać, czy chcemy otrzymywać i wysyłać potwierdzenia przeczytania Twoich wiadomości. Kiedy wysyłamy wiadomość do kontaktu, który włączył tę opcję, wzajemnie zobaczymy, kiedy piszemy i kiedy wiadomość jest czytana. Podczas wysyłania wiadomości do grup, osób, które nie są kontaktami zobaczą one potwierdzenie przeczytania i wskaźniki wpisywania.
  • Prywatność profilu – to blok profilu istniejący od zawsze, jednak zwróćmy uwagę na dodane tam nowe opcje, jeśli dawno nie zaglądaliśmy.
    Możemy np. ustawić kto może zobaczyć nasze kontakty, zamknąć pole „Osoby wyświetlające ten profil wyświetlały także”, zamknąć pole powiadamiania sieci o edycji profilu, powiadamiać sieć, gdy pojawiasz się w artykułach lub na blogach. Blok danych związanych z ustawieniem prywatności danych i reklamy powinien nas także zainteresować, a w nim m.in. sugerowanie kontaktu w oparciu o Twój adres e-mail, nr telefonu, reprezentowanie swojej organizacji, udostępnianie danych stronom trzecim i preferencje reklamy z wykorzystaniem plików cookie.

Konto Premium (55.34 EUR miesięcznie)

Opcje konta Premium w chwili obecnej nie różnią się bardzo od tych, które daje nam konto Basic. Zasadnicze różnice to:

  • Wyświetlanie profilu – dostępna jest pełna lista osób, które w ciągu ostatnich 90 dni wyświetlały Twój profil.
  • LinkedIn Learning – rozszerzona biblioteka szkoleń (Lynda.com), o której pisze LinkedIn w swoich mediach wygląda na wszystkich profilach tak samo.
  • InMails – konto Premium daje nam możliwość wysłania 15 InMaili w miesiącu.
  • Zaawansowane filtry wyszukiwań – 10 dodatkowych filtrów oferowane przy przejściu na konto Premium niestety jest aktywne dopiero przy wykupieniu konta Sales Naviagtor.
  • Zapisywanie wyszukiwań zaawansowanych – maksymalnie do 5 wyszukiwań, otrzymywanie powiadomień w postaci cyklicznego raportu tygodniowego/miesięcznego.

Konto Sales Navigator (73.79 EUR miesięcznie)

Dla większości prawników to tajemnicze konto, o którym wszyscy piszą, że jest dedykowane sprzedawcom. Uchylmy rąbka tajemnicy: to konto funkcjonuje jako „drugi profil”. To znaczy, korzystamy z dotychczasowego konta poszerzonego o funkcjonalności Premium oraz równolegle z oddzielnego konta, służącego do obserwacji wybranych firm i użytkowników (oni o tym nie wiedzą).
Po wybraniu firm, osób, branż do obserwowania nasze konto w widoku głównym Home wygląda tak:

W menu górnym mamy 5 zakładek:

  • Home – widzimy wszystkie aktualności od naszych leadów, firm, które obserwujemy.
  • Accounts – tutaj mamy listę firm, które obserwujemy lub które możemy obserwować. W każdej z nich mamy zaznaczone, gdy pracuje znajomy – lead, którego obserwujemy.
  • Leads – list osób, które sobie zapisaliśmy i których aktywność oglądamy na Sales Navigatorze.
  • Seat Management – możliwość dodania admina do konta Sales Navigator.
  • Inbox – nasza skrzynka pocztowa na LinkedIn, widać tu obie jako oddzielne – LinkedIn oraz Sales Navigator. Wiadomości ze skrzynki Sales Navigator po rezygnacji z tego konta będą niedostępne.

Po prawej stronie widać nasz Index Social Selling, który pokazuje jak „mocne” sprzedażowo jest nasze konto na LinkedIn i jak wypadamy na tle innych osób z naszej sieci/branży.

Kolejne zakładki Account i Leads wyglądają tak:

 

Jeśli już zakupiliśmy konto Sales Navigator zróbmy dobry plan działania z uwzględnieniem dwóch poniższych wskazówek:

1) Główną zaletą Sales Navigator jest monitoring wybranych osób i firm nie tylko po wybranych kryteriach, ale także sortowanie tych wyników po szczegółowych kryteriach np. zajmowanego stanowiska, branży, tytułu, funkcji, miejsca pracy, grup, do których należy, lat doświadczenia czy zainteresowań. Możemy wyszukiwać osoby, które pracowały wcześniej w danej firmie, ale teraz mają nową pracę, a także osoby, które są w ogóle aktywne na LinkedIn (ostatnie 30 dni). Widoczność danej osoby w sekcji Mentioned in the news mogłaby być świetnym pretekstem do wiadomości z gratulacjami i komentarzem do napisanego artykułu, jednak algorytmy LinkedIn zaciągają tylko wybrane zagraniczne media.

Sales Navigator ma oddzielą aplikację mobile, która znacznie ułatwia korzystanie z tego konta. Powiadomienia, które otrzymujemy dotyczą także informacji kto z obserwowanych leadów z kim nawiązał kontakt.


2) Możliwą do wykorzystania strategią rozwoju sieci z pomocą Sales Navigatora jest:

  • nawiązywanie kontaktu z uczestnikami konferencji, przed wydarzeniem lub jako follow up i otagowanie osób nazwą konferencji. Można także z wybranymi osobami umawiać się na spotkanie podczas konferencji,
  • sprawdzanie kto wyświetlał nasz profil i wyświetlanie także profilu tej osoby, co w efekcie skłoni tą osobę do zaproszenia nas do swojej sieci lub jeśli nie my możemy wysłać spersonalizowane zaproszenie i powołać się na zainteresowanie naszym profilem,
  • wysyłanie spersonalizowanych wiadomości tuz po nawiązaniu kontaktu, np. zaproszenie do grupy lub podesłanie linka do ciekawego artykułu,
  • śledzenie postów i komentarze w dyskusji, a następnie wyświetlenie profilu autora lub uczestnika dyskusji, jak również wysłanie wiadomości InMail do autora ciekawego postu z podziękowaniem za wartościowe treści.

Poniżej przedstawiamy tabelaryczne porównanie wszystkich kont (własnoręcznie sporządzone po testach):

Mamy nadzieję, że powyższe porównanie kont LinkedIn po zmianach wesprze proces decyzyjny prawników, którzy rozważają co zrobić ze swoim profilem na LinkedIn. My liczymy, że część zmian, które aktualnie widzimy nie jest ostateczna i w najbliższych dniach/miesiącach LinkedIn mile nas zaskoczy. Będziemy o tym na bieżąco informować.

Beata OkowiakNatalia OgórekBO Communications – agencja komunikacji, marketingu i PR wyspecjalizowana w branży usług profesjonalnych.

** Linki do ciekawych materiałów, z których i my korzystaliśmy pisząc ten artykuł:

http://bit.ly/2lSRlmP
http://bit.ly/2m8Mltt
http://bit.ly/2nkVxJ5
http://bit.ly/29tXcZc

Udostępnij na: