Gdyby Polacy wiedzieli…

Nie cichną echa prac nad ustawą o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnej informacji prawnej i edukacji prawnej społeczeństwa.To bez wątpienia potrzebny i ważny akt, bo dzięki niemu może państwo weźmie na siebie odpowiedzialność za pomoc prawną dla najuboższych i wydatki z tym związane. Może też po wejściu w życie regulacji klientami, do których spraw trzeba dokładać z własnej kieszeni, przestaną być na siłę obarczani ci profesjonalni pełnomocnicy, którzy z różnych względów nie mogą się zajmować pomocą pro bono.

Radcy prawni liczą, że ta regulacja nie tylko wprowadzi jasne reguły wsparcia prawnego dla wszystkich, których nie stać na prawnika, ale też że ci rzeczywiście potrzebujący otrzymają pomoc profesjonalną i na najwyższym poziomie. Obawy z tym związane nie są wcale bezpodstawne, ponieważ wielu z nas w swojej karierze zawodowej spotkało ludzi, którzy padli ofiarą pseudopomocy pseudoprawników. Niektórzy niestety stracili bezpowrotnie wszystko, co mieli, i nie da się tego odwrócić, bo wyroki się uprawomocniły pisze w swoim najnowszym felietonie na łamach Rzeczpospolitej Wicedziekan Rady OIRP w Warszawie Arkadiusz Koper.

>>> Czytaj więcej

Udostępnij na: