Ewolucja ochrony prawnej przed lichwą w Polsce
W czasach współczesnych przez wiele lat w polskim prawie prywatnym nie obowiązywały szczególne regulacje chroniące dłużników przed lichwą[3]. W pewnym stopniu ochronę zapewniały im jedynie przepisy ogólne kodeksu cywilnego, zwłaszcza odsyłające do zasad współżycia społecznego (zob. np. art. 58 § 2 k.c.)[4], ewentualnie dobrych obyczajów (zob. art. 3851 § 1 k.c.).
Dopiero w 2005 r. – pod wpływem alarmujących sygnałów dochodzących z rynku pożyczkowego – uchwalono ustawę poświęconą przeciwdziałaniu praktykom lichwiarskim wierzycieli względem dłużników[5]. Wprowadzono odsetki maksymalne ustalone na poziomie czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (art. 359 § 21-23 k.c.). Ponadto – w odniesieniu do kredytu konsumenckiego – przewidziano limit kosztów pozaodsetkowych (art. 7a u.k.k. z 2001 r.[6]). Zgodnie z powołanym przepisem łączna kwota wszystkich opłat, prowizji oraz innych kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt konsumencki, z wyłączeniem udokumentowanych lub wynikających z innych przepisów prawa kosztów, związanych z ustanowieniem, zmianą lub wygaśnięciem zabezpieczeń i ubezpieczeń (w tym kosztów ubezpieczenia spłaty kredytu), nie mogła przekroczyć 5% kwoty udzielonego kredytu konsumenckiego[7].
Przepisy, które wprowadzono w 2005 r., zostały zredagowane wadliwe. Miały ograniczony – zbyt wąsko ujęty – zakres przedmiotowy i w praktyce wywoływały liczne wątpliwości (zwłaszcza odnośnie do odsetek za opóźnienie[8]). Z łatwością mogły być omijane przez wierzycieli, co negatywnie wpływało na ich efektywność w procesie stosowania prawa[9]. Obserwacja praktyki wskazywała, że nie wyeliminowały ani nie ograniczyły istotnie lichwy na polskim rynku pożyczkowym.
Limit kosztów pozaodsetkowych został uchylony 18 grudnia 2011 r. w związku z wejściem w życie nowej ustawy o kredycie konsumenckim[10]. Odpowiednik art. 7a u.k.k. z 2001 r. nie został zamieszczony w tej ustawie. Wydaje się, że uchyleniu powołanego przepisu nie przyświecała żadna głębsza myśl legislacyjna. Można przypuszczać, że nastąpiło to bezrefleksyjnie przy okazji implementacji dyrektywy 2008/48[11]. W rezultacie – w odniesieniu do kosztów pozaodsetkowych – na kilka lat powiększyła się luka w normatywnej ochronie dłużników przed praktykami lichwiarskimi.
Kolejna zmiana nastąpiła w 2015 roku. Zmodyfikowano wtedy formułę odsetek maksymalnych[12]. Ustalono, że stawka oprocentowania nie może przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych, czyli sumy dwukrotności stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 7 punktów procentowych (art. 359 § 21-23 k.c.). Według podobnej formuły w przepisach wyznaczono również pułap naliczanych odsetek za opóźnienie (art. 481 § 21-24 k.c.). Wynosi on sumę dwukrotności stopy referencyjnej NBP i 11 punktów procentowych.
W 2015 r. ponownie wprowadzono regulacje ograniczające koszty pozaodsetkowe po stronie kredytobiorców[13]. W przepisach przewidziano limity takich kosztów (art. 36a-36d u.k.k.)[14] oraz równolegle pułap opłat windykacyjnych (art. 33a u.k.k.). Co istotne, w dalszym ciągu ograniczono je do kredytu konsumenckiego, pozostawiając poza ochroną normatywną liczne grupy stosunków prawnych (np. w obrocie obustronnie nieprofesjonalnym między osobami fizycznymi albo pożyczki przekraczające kwotę 255 550 zł). Limity kosztów pozaodsetkowych bez wątpienia ustalono na wysokim poziomie. Nie chroniły dostatecznie kredytobiorców przed nadmiernym obciążeniem finansowym w umowie kredytu konsumenckiego (zwłaszcza w transakcjach krótkoterminowych). W związku z tym polskie orzecznictwo – kształtujące się jednak w sposób niejednolity – poszukiwało dalszej ochrony prawnej konsumentów przed praktykami lichwiarskimi kredytodawców na podstawie przepisów odsyłających do zasad współżycia społecznego (zob. art. 58 § 2 k.c.) oraz przepisów o klauzulach abuzywnych (zob. art. 3851 i n. k.c.).
W 2020 r. nieoczekiwanie – w pakiecie ustaw tworzących tzw. tarczę antykryzysową w związku z wybuchem pandemii COVID-19[15] – uchwalono zmiany w odniesieniu do limitów kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego (art. 8d-8f u.s.r.)[16]. Tymczasowo obniżono wysokość tych limitów, a także wprowadzono szczególne zasady dotyczące udzielania kredytów konsumenckich przez podmioty powiązane[17]. Przepisy te – bez dostatecznego uzasadnienia merytorycznego – miały charakter epizodyczny. Obowiązywały w okresie od 31 marca 2020 r. do 30 czerwca 2021 r. Następnie na kilkanaście miesięcy powróciły dotychczasowe reguły wyznaczone w art. 36a i n. u.k.k.
Nowe przepisy w celu przeciwdziałania lichwie
Kolejne zmiany prawne dotyczące limitów kosztów pozaodsetkowych wprowadzono w 2022 r.[18] Rozszerzyły one oraz – w pewnym stopniu – zmieniły kształt ochrony normatywnej przed praktykami lichwiarskimi w polskim prawie cywilnym[19]. Zmiany te zaczęły obowiązywać od 18 grudnia 2022 r. Obejmują umowy zawarte po tej dacie (art. 10 ust. 1 ustawy z 6.10.2022 r.).
W uzasadnieniu projektu nowelizacji wskazywano, że dotychczasowe regulacje, które zamieszczono w art. 36a i n. u.k.k., nie chroniły dostatecznie dłużników przed lichwą ze względu na swoje ograniczenia (przedmiotowe i podmiotowe)[20]. Nie obejmowały one obrotu powszechnego, gdzie również występuje niebezpieczeństwo praktyk lichwiarskich, zwłaszcza przez obchodzenie przepisów o odsetkach maksymalnych w transakcjach nieprofesjonalnych między osobami fizycznymi.
Zmiany wprowadzone w ustawie z 6.10.2022 r. zmierzały w dwóch kierunkach. Po pierwsze, zmodyfikowano kształt limitów kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego. W tej mierze częściowo nawiązano do rozwiązań, które obowiązywały we wcześniejszych przepisach epizodycznych (zob. art. 8d-8f u.s.r.). Po drugie, wprowadzono odrębne przepisy dotyczące limitów kosztów pozaodsetkowych w odniesieniu do umowy pożyczki oraz umów zbliżonych (art. 7201 i n. k.c.). Obejmują one umowy o charakterze kredytowym – niepodlegające przepisom u.k.k. – zawierane w obrocie konsumenckim oraz obrocie powszechnym między osobami fizycznymi, które nie prowadzą działalności gospodarczej lub zawodowej.
W rezultacie w polskim prawie prywatnym występują obecnie dwie grupy regulacji poświęconych limitom kosztów pozaodsetkowych w transakcjach kredytowych (art. 36a-36d u.k.k. oraz 7201 i n. k.c.)[21]. Regulacje te – bez dostatecznego uzasadnienia merytorycznego – dość znacznie różnią się między sobą. W dalszej części artykułu zostaną omówione przepisy dotyczące limitów kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego.
Pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego
Pojęcie pozaodsetkowych kosztów kredytu zdefiniowano w art. 5 pkt 6a u.k.k. Oznacza ono wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek[22].
Konstrukcja tej definicji wskazuje, że ustawodawca dąży do tego, aby pojęcie pozaodsetkowych kosztów kredytu obejmowało maksymalnie szeroki krąg desygnatów (sformułowanie: „wszystkie koszty”). Nie jest przy tym istotna nazwa, konstrukcja lub sposób wyliczania danego kosztu (prowizja, opłata, składka itp.). Znaczenie ma tylko okoliczność, że tworzy on obciążenie finansowe po stronie konsumenta oraz pozostaje w funkcjonalnym związku z udzielanym kredytem.
Należy podkreślić, że w art. 5 pkt 6a u.k.k. przyjmuje się perspektywę kredytobiorcy. Przepis ten odwołuje się do kosztów ponoszonych przez konsumenta, a nie przychodów osiąganych przez kredytodawcę na podstawie transakcji finansowej. W związku z tym pojęcie pozaodsetkowych kosztów kredytu obejmuje należności uzyskiwane od konsumenta nie tylko przez kredytodawcę, lecz także przez osoby trzecie i – co do zasady – przez organy władzy publicznej (argument lege non distinguente).
Zakres przedmiotowy limitów kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego
Limity kosztów pozaodsetkowych, które unormowano w art. 36a i n. u.k.k., obowiązują jedynie w odniesieniu do umów o kredyt konsumencki (zob. art. 3 ust. 1 u.k.k.[23]). Obejmują one – w relacjach między kredytodawcą a konsumentem – m.in. umowę kredytu bankowego (zob. art. 69 ust. 1 p.b.[24]) oraz umowę pożyczki (zob. art. 720 § 1 k.c.), lecz z ograniczeniem kwotowym do 255 550 zł[25] oraz dalszymi wyłączeniami określonymi w art. 4 ust. 1 u.k.k. (np. gdy kredyt jest wynikiem ugody sądowej) i art. 4 ust. 2 u.k.k. (np. odnośnie do przekroczenia środków na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym).
Limity, o których mowa, nie mają zastosowania do umów o kredyt hipoteczny[26]. Jeżeli spełniono przesłanki określone w art. 3 ust. 1 u.k.h.[27] (np. zabezpieczono wierzytelność kredytodawcy za pomocą hipoteki ustanowionej na nieruchomości mieszkalnej), umowa nie obejmuje kredytu konsumenckiego i nie podlega art. 36a i n. u.k.k. (lex specialis derogat legi generali). W Polsce kredytu hipotecznego udzielają wyłącznie banki oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (zob. art. 5 w zw. z art. 4 pkt 8 u.k.h.), więc – w myśl art. 78b p.b. – nie stosuje się wtedy także reguł określonych w art. 7202 i n. k.c. Innymi słowy, w odniesieniu do kredytu hipotecznego w Polsce obecnie nie obowiązują żadne limity ustawowe dotyczące kosztów pozaodsetkowych.
Aktualne limity kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego
W obecnie obowiązujących przepisach – po wejściu w życie ustawy z 6.10.2022 r. – wyróżniono dwa przypadki: 1) kredyty konsumenckie o okresie spłaty krótszym niż 30 dni oraz 2) kredyty konsumenckie, których okres spłaty wynosi co najmniej 30 dni. W obu przypadkach odrębnie unormowano limity kosztów pozaodsetkowych. Nawiązano do rozwiązania, które obowiązywało wcześniej w przepisach epizodycznych w okresie między 31 marca 2020 r. a 30 czerwca 2021 r. (zob. art. 8d u.s.r.).
W przypadku kredytów krótkoterminowych, czyli kredytów konsumenckich o okresie spłaty krótszym niż 30 dni (tzw. chwilówki), ustanowiono limit kosztów pozaodsetkowych na poziomie 5% całkowitej kwoty kredytu (art. 36a ust. 1a u.k.k.)[28]. Parametr ten ma charakter stały, liniowy. Nie przewidziano natomiast innych współczynników (np. związanych z długością okresu kredytowania).
Odmiennie skonstruowano zasady obliczania limitu kosztów pozaodsetkowych, gdy okres spłaty kredytu konsumenckiego wynosi co najmniej 30 dni (art. 36a ust. 1 u.k.k.). Uwzględnia się wtedy zarówno parametr stały, jak i parametr zmienny, który jest zależny od długości okresu kredytowania. Limit oblicza się według wzoru: (K x 10%) + (K x n/R x 10%). W podanym wzorze K oznacza całkowitą kwotę kredytu (zdefiniowaną w art. 5 pkt 7 u.k.k., nieobejmującą kredytowanych kosztów), n – okres spłaty wyrażony w dniach, zaś R – liczbę dni w roku. W ustawie z 6.10.2022 r. obniżono wysokość obu powyższych parametrów: stałego (z 25% do 10%) oraz zmiennego (z 30% do 10%).
Dodatkowo obowiązuje ogólny pułap kosztów pozaodsetkowych. Koszty te nie mogą przekroczyć 45% całkowitej kwoty kredytu (art. 36a ust. 2 u.k.k.). W rezultacie wyznaczony pułap zostanie osiągnięty, gdy okres kredytowania wyniesie co najmniej 3,5 roku. Wcześniej próg był ustalony na poziomie 100% całkowitej kwoty kredytu.
Kredytodawca nie może pobierać od konsumenta kosztów pozaodsetkowych, które przekraczają wyznaczone limity. Byłyby to świadczenia nienależne (art. 36a ust. 3 u.k.k. w zw. z art. 410 k.c.).
Prolongata spłaty kredytu
Ustawodawca przewiduje szczególną regulację dotyczącą kosztów związanych z prolongatą spłaty kredytu konsumenckiego (art. 36b u.k.k.). Celem tej regulacji jest zapobieżenie omijania limitu kosztów pozaodsetkowych w wyniku udzielenia kredytów na krótkie okresy i pobierania wysokich opłat za ich przedłużanie (tzw. rolowanie).
Artykuł 36b u.k.k. znajduje zastosowanie w sytuacji, w której konsumentowi udzielono kredytu, a następnie – w okresie 120 dni od daty wypłaty tego kredytu – strony uzgodniły wydłużenie terminu spłaty kredytu (verba legis: „odroczenie spłaty zadłużenia”). Przedłużenie może dotyczyć należności wymagalnej i niewymagalnej (argument lege non distinguente). Co więcej, nie ma znaczenia okres, na jaki dokonano przedłużenia. Okres ten może przekraczać termin 120 dni od daty wypłaty kredytu.
W takiej sytuacji przyjmuje się, że – na potrzeby ustalenia limitu kosztów pozaodsetkowych – całkowitą kwotę kredytu stanowi suma udzielonego i wypłaconego kredytu, której dotyczy wydłużenie terminu płatności. Ponadto do pozaodsetkowych kosztów kredytu dolicza się wszystkie koszty, które – na podstawie umowy lub aneksu albo przepisu prawa – kredytobiorca jest zobowiązany ponieść w związku ze wspomnianym wydłużeniem (na rzecz kredytodawcy lub podmiotu trzeciego). Chodzi o koszty – inne niż odsetki – naliczone w okresie 120 dni od daty wypłaty kredytu, choćby były płatne w terminie późniejszym.
Kredyty konsumenckie udzielane sukcesywnie
W prawie polskim dostrzeżono potrzebę ochrony konsumenta przed omijaniem limitów kosztów pozaodsetkowych przez kredytodawcę w drodze sztucznego rozdzielania kredytów. Wprowadzono szczególne zasady dotyczące udzielania konsumentowi wielu kredytów przez jednego kredytodawcę (art. 36c u.k.k.). Zasady te dotyczą przypadku, w którym kredytodawca udzielił konsumentowi kredytu, a następnie – w okresie 120 dni od daty wypłaty tego kredytu – gdy pierwotny kredyt nie został jeszcze całkowicie spłacony, udziela mu kolejnego kredytu. Nie jest przy tym istotny charakter ani przeznaczenie tych kredytów (argument lege non distinguente). Kolejny kredyt nie musi być kredytem refinansowym (zob. art. 4 ust. 2 pkt 5 u.k.k.).
Obliczając limity kosztów pozaodsetkowych, w takim przypadku – w myśl art. 36c u.k.k. – uznaje się, że całkowitą kwotę kredytu stanowi suma pierwszego kredytu, a pozaodsetkowe koszty obejmują wszystkie koszty tego rodzaju naliczane na podstawie umów kredytu konsumenckiego zawartych przez kredytodawcę z danym konsumentem w okresie 120 dni. Innymi słowy, ograniczeniu ulega podstawa obliczenia limitów, ale sumuje się wszystkie koszty pozaodsetkowe ponoszone przez konsumenta w związku z umowami zawartymi w tym okresie.
W ustawie z 6.10.2022 r. rozszerzono zakres omawianego przepisu. Przepis ten zaczął obejmować także kredyty konsumenckie udzielane przez podmioty powiązane z pierwotnym kredytodawcą.
W art. 5 pkt 3a u.k.k. zdefiniowano pojęcie „podmiotu powiązanego”. Odesłano do definicji zamieszczonej w przepisach rozporządzenia 1126/2008[29], czyli punktu 9 Międzynarodowego Standardu Rachunkowości 24. W definicji tej skoncentrowano się na sprawowaniu kontroli[30] lub wywieraniu znaczącego wpływu[31] na inną jednostkę. Powiązanie może wynikać także z relacji osobistych – podmiotami powiązanymi są m.in. bliscy członkowie rodziny[32]. W definicji zastosowano kryteria nieostre, w związku z czym stosowanie art. 36c u.k.k. cechować się będzie dużym stopniem niepewności prawnej.
Zmiana ta – wzorowana na wcześniej obowiązującym art. 8e u.s.r. – zmierza do wyeliminowania możliwości obchodzenia dyspozycji art. 36c u.k.k. przez transakcje kredytowe w grupie podmiotów powiązanych. W wyniku udzielania konsumentowi kolejnych kredytów (zwłaszcza refinansowych) dochodziło bowiem do „przerzucania” zadłużenia konsumenta w ramach grupy kapitałowej i „hodowania” jego długu powiększającego się o odsetki oraz naliczane opłaty. Konsument wpadał wtedy z łatwością w spiralę zadłużenia. Nowelizacja art. 36c u.k.k. ma przeciwdziałać temu zjawisku[33].
Wyłączenia
Niezależnie od wyłączeń ogólnych, w art. 36d u.k.k. wprowadzono dwa wyjątki. W dwóch sytuacjach przepisy art. 36a-36c u.k.k. nie mają zastosowania.
Po pierwsze, limity kosztów pozaodsetkowych nie obejmują kredytu w rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym konsumenta (art. 36d pkt 1 u.k.k.). Chodzi o rachunek prowadzony przez kredytodawcę określonego w art. 5 pkt 2a lit. a-b u.k.k., np. bank krajowy albo spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową. Kredyt taki polega na umożliwieniu konsumentowi dysponowania środkami pieniężnymi w wysokości przekraczającej środki zgromadzone na rachunku (art. 5 pkt 4 u.k.k.)[34].
Po drugie, omawianych limitów nie można stosować do umowy o kartę kredytową, o której mowa w art. 2 pkt 34 rozporządzenia 2015/751[35], o ile kredytodawca jest jednocześnie wydawcą tej karty (art. 36d pkt 2 u.k.k.)[36]. Należy podkreślić, że wyjątek ten nie obejmuje sytuacji, w której wydawcą karty jest podmiot niebędący kredytodawcą (np. gdy kartę na rzecz konsumenta wydaje sieć handlowa, a współpracujący z nią bank udziela konsumentowi kredytu na transakcje płatnicze wykonywane przy użyciu tej karty).
Limit kosztów windykacyjnych
Warto wspomnieć, że od 2015 r. – niezależnie od przedstawionych wyżej ograniczeń – obowiązuje dodatkowy limit w odniesieniu do opłat windykacyjnych naliczanych na podstawie umowy o kredyt konsumencki. Zgodnie z art. 33a u.k.k. w przypadku gdy łączna wysokość opłat windykacyjnych, tj. opłat z tytułu zaległości w spłacie kredytu (zob. art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k.), oraz odsetek za opóźnienie naliczonych wobec konsumenta przekracza sumę odpowiadającą kwocie odsetek maksymalnych za opóźnienie (zob. art. 481 § 21 k.c.), należy się tylko suma opłat i odsetek odpowiadająca kwocie wspomnianych odsetek maksymalnych.
Kontrola abuzywności postanowień umownych dotyczących kosztów pozaodsetkowych
W praktyce sądowej przez długi czas występowały poważne kontrowersje odnośnie do relacji między przepisami o limitach kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego (art. 36a i n. u.k.k.) a regulacjami dotyczącymi niedozwolonych postanowień umownych (art. 3851 i n. k.c.). Prezentowano w tej mierze dwa stanowiska.
Część sądów uznawała, że przepisy normujące limity kosztów pozaodsetkowych wyłączają badanie przez sąd abuzywności postanowień umownych, które wprowadzają takie koszty i określają ich wysokość, lecz nie przekraczając pułapów ustawowych[37]. Skoro ustawodawca przewidział takie limity, to – w wyznaczonych granicach – koszty pozaodsetkowe są dopuszczalne. Nie naruszają rażąco interesów konsumenta ani nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami. W konsekwencji przyjmowano, że postanowienia umowne, które regulują tego rodzaju koszty, nie mogą zostać podważone na podstawie art. 3851 i n. k.c.
W innych orzeczeniach sądy zajmowały stanowisko przeciwne[38]. Dopuszczały dokonywanie oceny abuzywności takich postanowień w postępowaniu procesowym, a w następstwie ustalenie ich bezskuteczności wobec konsumenta. Przepisów o limitach kosztów pozaodsetkowych nie traktowano jako leges speciales w stosunku do przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych.
W dwóch uchwałach z 2021 r. SN przychylił się do stanowiska drugiego[39]. Uznał, że nawet gdy pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają limitów ustawowych, nie wyłącza to oceny, czy postanowienia określające takie koszty są niedozwolone. Stanowisko to jest ogólnie aprobowane w piśmiennictwie[40]. Przemawia za nim wykładnia językowa, celowościowa oraz prounijna obowiązujących przepisów. Z orzecznictwa TSUE wynika, że klauzule umowne dotyczące kosztów pozaodsetkowych powinny być kontrolowane pod kątem abuzywności, choćby odwoływały się do limitów ustawowych bądź nie przekraczały ustalonych pułapów[41].
W związku z powyższym należy uznać, że art. 36a i n. u.k.k. nie mogą być zakwalifikowane jako przepisy szczególne wobec art. 3851 i n. k.c. Obie grupy przepisów powinno się stosować kumulatywnie w odniesieniu do umów kredytu konsumenckiego jako niezależne mechanizmy prawne ochrony interesów konsumenta. W sporze sądowym między konsumentem (kredytobiorcą) a przedsiębiorcą (kredytodawcą) sąd nie może poprzestać na ustaleniu, że zastrzeżone koszty pozaodsetkowe nie przekraczają limitu ustawowego (art. 36a i n. u.k.k.) i powinien z urzędu ocenić abuzywność postanowień umownych, w których takie koszty wprowadzono (art. 3851 i n. k.c.).
dr Tomasz Czech
radca prawny w OIRP w Warszawie