Wernisaż „Piękno czai się w mroku”

Dziś, 22 października br., o godzinie 18.00 w galerii „Lex Gallery” na pl. Konstytucji 5, odbędzie się wernisaż prac Grega von Seduce pt. „Piękno czai się w mroku”. Wernisaż poprzedzi wykład Krzysztofa Janicza na temat motywów Steampunka w literaturze i filmie.

Greg von Seduce to jeden z twórców gatunku zwanego współcześnie „Steampunkiem” – jednak dystansuje się zdecydowanie od większości tych prac obecnie powstających na świecie, ich komercyjności oraz jakości wykonania. Tworzy rzeźby, biżuterię, artystyczne instalacje. Większość prac znajduje się w prywatnych kolekcjach na świecie. Zwolennik łączenia z sobą „różnych epok”. Nie unika nowoczesności jednak ceni i wykorzystuje dawne metody pracy. Także fotograf współpracujący swojego czasu z mediami około 20 lat. Reportaż oraz zdjęcia „akcji” z czasem ustąpiły fotografii portretowej i artystycznej. Zajmuje się także grafikami komputerowymi, designem produktów, logotypami firm. To również nobilitujące projekty jak okolicznościowe logo dla AZS z okazji 100 lecia istnienia tej organizacji itp.
Jako zwolennik łączenia „różnych epok” stosuje szlachetne materiały, ręczne wykonanie często przy zastosowaniu metod znanych z dawnych manufaktur. Niekiedy praca nad jedną rzeźbą zajmuje ponad rok.
Prace pokazywane były min. we Wrocławskiej Filharmonii, w Galerii Fibak. Wystawy zbiorowe i indywidualne.
Wernisaż prac Grega von Seduce poprzedzi wykład Krzysztofa Janicza na temat motywów Steampunka w literaturze i filmie. Krzysztof Janicz jest autorem polskiej strony internetowej w o steampunku pn. „Retrostacja”.
Steampunk (w latach 1990. nazywany „VSF”, czyli Victorian Science Fiction) powstał jako nurt fantastyki sięgający do samych korzeni sci-fi: do XIX-wiecznej powieści naukowej (scientific romance), XVIII-wiecznego gotyckiego horroru i pulp fiction z początków XX wieku. Wszystko to, czego Juliusz Verne, H.G. Wells i Sir Arthur Conan Doyle nie zdążyli wymyślić (a może nie odważyli się opublikować), nadrabiają współcześni steampunkowcy sztuczną inteligencją… czemu nie? Steampunk łączy stare mity z nowymi – spogląda z nostalgią na Wiek Pary (STEAM), ale z przekornej, obrazoburczej perspektywy końca XX i początku XXI wieku (PUNK). Jego nazwa wywodzi się od cyberpunku, futurystycznej mody z lat 1980.: cyberpunk to mroczna industrialna przyszłość, a steampunk – mroczna industrialna przeszłość.

greg-von-seduce-saint-skull-2013 greg-von-seduce-my-sweety-spider-2010

Udostępnij na: